July 29th, 2008
Międzynarodowy Fundusz Walutowy doskonale wpisał się w lukę czasową między wynikami amerykańskich spółek a serią danych makroekonomicznych zaczynającą się w drugiej połowie tego tygodnia. Fundusz od ubiegłorocznego kryzysu jest zdecydowanie najbardziej pesymistyczną instytucją i tym razem nie było inaczej. MFW poinformował bowiem, iż odpisy w sektorze finansowym mogą sięgnąć astronomicznej kwoty 1 biliona (tak, jedynka i dwanaście zer) dolarów, co oznaczałoby, iż jesteśmy w najlepszym przypadku w połowie rozpoczętego rok temu kryzysu.Posty powiązane:
Najwyższa od 22 lat inflacja PPI na Wyspach
Dolar słabnie po decyzji Fed
Teoria Peak oil mówi obserwuj ropę
Inwestorzy nie wierzą w upadek samochodowych gigantów?
Gra pod banki centralne
Złoty pod presją słabego sentymentu do regionu
Chcieli, żeby zataiła chorobę
Trichet nie powiedział nic nowego
The Prodigy po raz 5 w Polsce
Złoty ponownie słaby z początkiem roku