Silny złoty - to wina spekulantów?
July 4th, 2008
Dzisiaj rano członkini Rady Polityki Pieniężnej, Halina Wasilewska-Trenkner stwierdziła, że za ostatnim umocnieniem złotego stoją fundusze spekulacyjne, a nie ekonomiczne podstawy. Czy jednak to członkowie RPP swoimi wypowiedziami o możliwości dalszych podwyżek stóp procentowych (nawet do poziomu 7,00 proc.) sami nie nadmuchują tego swoistego balona? Swoją drogą, składane wcześniej wyraźne deklaracje o braku podejmowania jakichkolwiek działań w postaci interwencji na rynku walutowym, skazują nas tak naprawdę na bierne przyglądanie się dalszej aprecjacji złotego. Pytanie tylko, kiedy zaczniemy notować wyraźne spowolnienie dynamiki eksportu, który będzie coraz mniej opłacalny.Posty powiązane:
Inwestorzy gotowi na wyciągnięcie kursu
Dominujące dane z USA
Euro najniżej od miesiąca
Najpierw głosowanie w Senacie
Wyczekiwanie
Spokojne poniedziałkowe wzrosty
Dobra kondycja dolara
Nowe rekordy złotego
Dolar powoli wyhamowuje
Kontratak dolara