July 21st, 2008
Nowy tydzień nie rozpoczął się od umocnienia amerykańskiej waluty, chociaż wcześniejsze scenariusze nie zostały jeszcze odrzucone - dolar zaczął ponownie zyskiwać po lepszych od oczekiwanych wynikach kwartalnych Bank of America, które zostały opublikowane o godz. 13:00. Większych zmian nie odnotował natomiast złoty utrzymując się wokół swoich rekordowych poziomów. Spekulacyjnie nastawieni inwestorzy nie przejęli się zbytnio mniejszą od spodziewanej dynamiką produkcji przemysłowej i inflacji PPI w czerwcu, ani kolejnymi ostrzeżeniami ze strony ekonomistów i RPP (prof. Andrzej Sławiński), że złoty mógł "oderwać" się od fundamentów i jego dalsza aprecjacja nie pozostanie bez wpływu na rozwój gospodarki. Widać, że na rynek musi napłynąć więcej informacji, aby doszło do zmiany trendu.Posty powiązane:
Złoty słabszy, czeka na EBC
Trzecie podejście Skangura
Depeche Mode: Płyta i trasa
Dziś dane z amerykańskiego rynku pracy
"Wiśnia" daleko od noszy
Rynkowa psychologia zdecydowała
Wielki powrót pod koniec roku
Chcą go zabić za seks-taśmę!
Marc Ribot: Duchowość i agresja
Bracia spiskują w stolicy